O Fundacji
 
 


O FUNDACJI

DOKUMENTY

NASI DARCZYŃCY

AKTUALNOŚCI

GALERIA

PRZYJACIELE

Napisali/Powiedzieli o nas

FORUM

KSIĘGA GOŚCI

KONTAKT

 

VIA POLAND - patron medialny

Fundacja Pomocy Artystom Polskim

 





Uwaga!

Już wkrótce obszerny wywiad z Janem Kantym Pawluśkiewiczem przeprowadzony z Artystą przez Barbarę Romaniszyn w krakowskim "Morskim oku"


Witaj Przyjacielu!

Jestem Ci niezmiernie wdzięczna, że byłeś uprzejmy zajrzeć na stronę Fundacji  MAREK=NADZIEJA.. Nazywam się Barbara Romaniszyn i to ja powołałam „do życia” tę fundację. Jeśli spytasz  mnie – dlaczego? – nie potrafię Ci udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Myślę, że idea fundacji zrodziła się we mnie bardzo dawno…około 40 lat temu, bo właśnie wtedy po raz pierwszy usłyszałam Marka Grechutę. I przez te 40 lat kroczyłam krętymi drogami na prawdziwe spotkanie z  moim ABSOLUTNYM MISTRZEM.

Są tacy, którzy  zarzucają mi, że zauważyłam Mistrza dopiero po Jego odejściu. Nie zgadzam się z tym – zawsze Go zauważałam, był moim idolem, uosobieniem moich niespełnionych marzeń,  a Jego twórczość towarzyszyła mi w najtrudniejszych chwilach mojego życia. Lecz cóż miałam wtedy robić? Mogłam tylko słuchać Jego piosenek w podziwie i zachwycie.
On mnie wtedy nie potrzebował; żył, był wśród nas i doskonale potrafił się sam „obronić”…
Ale teraz? Jego już nie ma, a piosenki zostały… Któż, jeśli nie my, uchroni Go przed kurzem czasu – OCALI OD ZAPOMNIENIA?

Pojechałam  więc 28 stycznia 2007 roku do Krakowa, aby szukać ludzi, którzy mi pomogą w misji ocalania. Tak właśnie traktuję swoją działalność – jako misję.
W Krakowie pierwszą osobą,  z którą miałam zaszczyt się spotkać był Pan Jan Kanty Pawluśkiewicz i to właśnie przychylność tego wybitnego Artysty utwierdziła mnie w przekonaniu, że powinnam realizować swoje plany.

Pierwszym projektem było zorganizowanie koncertu – hołdu w pierwszą rocznicę odejścia Marka Grechuty. I to właśnie w trakcie tych przygotowań okazało się, iż konieczne jest powołanie jakiejś „instytucji”, abym mogła swobodnie działać .

Wiele dobrego zrobił w tej sprawie  Dyrektor Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Krakowie – Pan Stanisław Dziedzic. On i jego współpracownicy wspierali mnie i podpowiadali jak poruszać się w labiryncie przepisów, procedur itd.

  W efekcie kilkumiesięcznych zmagań w dniu 14 maja 2007 roku powstała Fundacja MAREK = NADZIEJA. Jej cele statutowe zawierają większość moich życiowych dążeń i odzwierciedlają priorytety jakimi się kieruję.

Działalnością fundacji pragnę – najogólniej rzecz ujmując – POMAGAĆ.
Pomagać w ocalaniu od zapomnienia osoby i twórczości Marka Grechuty.
Pomagać spełniać marzenia młodych, utalentowanych ludzi.
Pomagać godnie żyć tym, którzy niegdyś dostarczali nam wielu pięknych wzruszeń, a dziś cierpią niedostatek walcząc o zdrowie i życie – naszym artystom.

W swoich poczynaniach jestem mocno zdeterminowana i wierzę, że znajdę ludzi, którzy tak jak ja, poprzez realizację własnych marzeń spełniają marzenia innych.

Dziękuję Ci Przyjacielu, że zechciałeś przeczytać to co napisałam. A napisałam to właśnie do Ciebie.



Nie mam autografu Marka Grechuty ale mam piękny wpis Jego żony.

Barbara Romaniszyn



Strona Fundacji Barbary Romaniszyn Marek = Nadzieja